środa, 25 lipca 2012

ROZDZIAŁ DWUNASTY♥

*Chciałam prosić abyście przeczytali notkę pod rozdziałem, to dla mnie ważne. Dziękuję *
___________________________________________________________________


OCZAMI JUSTINA:

-Szybciej!-wołałem w myślach całując Cece. Jedną ręką udając, że ją obejmuję zamykałem drzwi do jej pokoju. Dziewczyna gładziła swoimi rękami mój tors rozpinając przy tym guziki w mojej koszuli.
-Co robisz?-zapytałem odsuwając ją od siebie.
-Wiem, że tego chcesz, po to tu przyszedłeś-Powiedziała lekko przygryzając wargę i ponownie się na mnie rzucając.
-Nie, nie chcę!-wykrzyczałem odpychając ją od siebie.
-Justin daj spokój-powiedziała zalotnie a jej ręce znowu wędrowały po mojej klatce piersiowej.
Nie myśląc długo zerwałem się do wyjścia. Ogarniały mną wyrzuty sumienia.
-Przestań myśleć o Alice-mówiła Cece biegnąc za mną.
Nic nie odpowiedziałem, otworzyłem drzwi wyjściowe z zamiarem opuszczenia domu.
-Ona już nie wróci, możesz mieć mnie-ciągnęła blondynka.
-To już wolę być sam-popatrzyłem na nią z odrazą.
-Jak chcesz, jeszcze przyjdziesz na kolanach- wołała za mną ale już jej nie słuchałem.
Biegłem przed siebie, obracając się dostrzegłem wychodzącą Mandy przez okno.Co ja narobiłem- wołałem w myślach. Nie chciałem z nikim rozmawiać. Marzyłem o tym aby odnaleźć Alice i przytulić mocno ją przytulić.

**
OCZAMI MANDY:

-Justin gdzie byłeś całą noc? Jest 10 rano martwiłyśmy się o ciebie-powiedziałam troskliwie.
-Musiałem się przejść-powiedział smutnym tonem.
-Dobrze, dzięki, że nas chroniłeś-powiedziała Van
-Wy zrobiłybyście to samo. Boże co ja narobiłem, jak ja teraz wytłumaczę to wszystko Alice-mówił załamany.
-Powiemy jej prawdę, na pewno zrozumie.-pocieszałam Justina.
-Dowiedziałyście się czegoś?-zapytał odbiegając od tematu.
-Tak, widziałyśmy w jej telefonie sms do Johna.-powiedziałam podekscytowana.
Opowiedziałyśmy Jutinowi co było w smsie.
-Co za..-wyrwał się Justin.
-Wyzywanie jej nam nie pomoże-powiedziałam karcąco.
-Masz rację, jestem zdenerwowany-powiedział opuszczając głowę. W jego oczach palił się żar.
-Wszyscy jesteśmy-oznajmiła Van.
-Domyślamy się, że Alice jest w ośrodku. Trzeba to sprawdzić i w tutaj zaczyna się twoje zadanie-powiedziałam podniecona.
-Moje?-zdziwił się Justin.
-Nas tam znają, nie możemy się tak pojawić-powiedziała Van.
-Dlatego ty tam musisz pojechać, trochę powęszyć. Powiesz Johnowi, że chcesz porozmawiać, wymyśl coś.
-Dobra, a wy co będziecie robić?
-My w tym czasie włamiemy się do domu Alice i przeszukamy gabinet Johna. Dowiedziałyśmy się, że jej mamie przedłużono delegację więc jej tam nie zastaniemy.-oznajmiła Van z nutką nadziei w głosie.
-A co z zamkiem?jak się tam dostaniecie?Nie macie klucza.-zapytał Justin
-I tu jest Twoje zadanie nr dwa, spotkasz się z nim w domu i dopilnujesz, żeby John zostawił drzwi otwarte.
-Chcecie, żebym umówił się z Johnem u niego w domu, dopilnował jak będziemy wychodzić by 'zapomniał' zamknąć drzwi, później pojechał z nim do ośrodka w jakimś nieznanym celu, żeby powęszyć czy Alice się tam znajduje?
-Dokładnie, szybko łapiesz-powiedziała Van klepiąc Justina w ramię.
-ZWARIOWAŁYŚCIE?-zdziwił się Justin.
-Oj daj spokój to bułka z masłem.-powiedziałam uśmiechając się do niego.
-Zgodzę się ale pod jednym warunkiem-powiedział.
-Jakim?-zapytałam zaciekawiona.
-Pomożecie mi przekonać Alice, że to wszystko pomyłka-powiedział z nadzieją.
-Oczywiście, że tak.-powiedziałyśmy chórkiem.

***
OCZAMI ALICE:

-Ktoś do ciebie-usłyszałam nieprzyjemny głos Perkinsa.
-Czego chcesz?-powiedziałam z obrzydzeniem.
-Masz gościa-powiedział pokazując dwóm pielęgniarzom aby mnie przywiązali do krzesła specjalnymi pasami.
-Mam gdzieś twoich gości, mam gdzieś ciebie, zobaczysz jak stąd wyjdę to pożałujesz-krzyczałam do wychodzących mężczyzn
-Nie wyjdziesz-Perkins pomachał mi na dowidzenia.
Nie wiedziałam o co im chodzi, dlaczego przymocowali mnie tymi pasami. Nic nie miało sensu. Co takiego zrobił John, że bał się, że odkryje prawdę.
-O co w tym wszystkim chodzi-pytałam głośno szarpiąc się z pasami, które niestety wygrały tę walkę.
-Chodzi o to kochanie, że byłaś niegrzeczna-powiedziała postać wchodząca do pokoju.

OCZAMI JUSTINA:

-Witaj John, cieszę się, że zgodziłeś się ze mną zobaczyć-powiedziałem wchodząc do gabinetu.
-Witaj Justin, o co chodzi, co było takie pilne?-zapytał zaniepokojony.
-Chodzi o to, że pewna dziewczyna uważa, że jestem ojcem jej dziecka-skłamałem na poczekaniu.
-Znowu?-zapytał zdziwiony.
-Tak niestety, chcę abyś poprowadził moją sprawę.-powiedziałem.
-Te fanki strasznie cię kochają wszystkie chcą mieć z tobą dziecko. Nie martw się na pewno wygramy, tak jak wygraliśmy z Maria Yater-pocieszał mnie John.
-Mam taką nadzieję-powiedziałem podtrzymując rozmowę.
-Chcesz teraz wszystko ustalić czy innym razem?-zapytał.
-Wolałbym teraz-powiedziałem pocierając ręce.
-Niestety nie mam tutaj dokumentów zostawiłem je w pracy, pojedziesz tam ze mną?-zapytał
-Oczywiście, to chodźmy-wstałem z krzesła, puściłem go przodem i zagadywałem, żeby zapomniał zamknąć drzwi. Wsiadając do samochodu napisałem Mandy sms'a, że wykonałem swoje zadanie nr jeden.

OCZAMI MANDY:

-Dostałam sms od Justina, mamy mało czasu, nie pojechali do ośrodka ale do biura Johna-powiedziałam do Van, która właśnie przechodziła przez ulicę.
Otworzyłyśmy dom kluczami Alice, które były w jej kopertówce. Weszłyśmy do gabinetu.
-Justin dobrze się spisał-powiedziałam
-Ty szukaj w biurku a ja na półkach-powiedziała Van wskazując mebel.
-Ok, a czego właściwie szukamy?-zapytałam
-W sumie to nie wiem, jak znajdziemy to będziemy wiedzieć co to było-oznajmiła Van wertując stos segregatorów.
-Ile tu jest kartek, w życiu niczego nie znajdziemy-powiedziałam zrezygnowana.
Między stertami segregatorów, dokumentów i zapisanych kartek stały trzy ramki na zdjęcia. Pierwsze zdjęcie przedstawiało młodego Johna ze starszym mężczyzną, domyśliłam się, że jest to jego ojciec. W drugiej ramce było szkolne zdjęcie. Trzecia fotografia przedstawiała młoda dziewczynę, miała około 11,może 12 lat. Miała dwa długie blond warkocze. Była uśmiechnięta. Zastanawiałam się chwilę kto to jest. Przecież na pewno to nie Alice. Wyciągnełam zdjęcie z ramki i obróciłam je by zobaczyć czy jest coś napisane. Na odwrocie widniał napis: "Moja kochana Katy"
-Kim jest ta Katy?-myślałam.
-Mam coś-z rozmyslań wyrwała mnie Van.


___________________________________________________________
Dziękuję wszystkim tym co komentują i są ze mną cały czas, wiem, że się powtarzam ale to wiele dla mnie znaczy.♥
Chciałam was zaprosić na mój nowo założony blog dla PolishSelenators TUTAJ .
Wiem, że czyta tego bloga dużo więcej osób niż komentuję. Bardzo proszę jeżeli przeczytasz jakiś rozdział to zostaw komentarz to nie zajmuję aż tak dużo czasu :)
Aktualnie powiadamiam 25 osób, jeżeli chcesz być powiadamiana(y) to zostaw swój nick z tt w komentarzu. Jeżeli nie posiadasz tt to zostaw adres e-mail :)
Zachęcam również do followania spoko pandy TUTAJ , zlajkowania jej na fejsbuku TUTAJ a jeżeli nie wiecie o co chodzi w tej spoko pandzie to TUTAJ jest jej blog, poczytajcie :)
NOWY ROZDZIAŁ=25 komentarzy ( moje odpowiedzi na wasze komentarze się do tego nie liczą:))
love U
xoxo

@Dzowit




41 komentarzy:

  1. Nie no jak zwykle bosko :D Justin ♥ @viktoriaa_m

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcie nowy rozdział *-* jak zawsze zajebisty <3 ;D @fuckthelovee

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaa, kocham twojego bloga ! <33 Co jak co ale pisac to Ty umiesz :D Czekam na NN ! :) Love U <33 @Belieber_9431

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe co ona znalazła ;P. I kurczę, strasznie dużo tutaj dialogów, postaraj się ich unikać, bo w końcu to opowiadanie, jak sama nazwa mówi, trzeba też opowiadać ;P.
    Zapraszam do siebie http://stole-my-heart1d.blogspot.com/ liczę na jakiś komentarz :). @Swaggie_Lilly

    OdpowiedzUsuń
  5. zajebistyyyyyyyyy *_______________________________*
    boooze jak ja na to czekalam <3
    a teraz dzieki tobie niecierpliwie na NN ! ;p

    @polly325

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski, boski i jeszcze raz boski !!!!!!!!!!! ;* Uwielbiam ! Szybko nowy rozdział bo umrę ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaa no i mój Twitter : Ilonkaaaa ;> Followujesz mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. On jest zajebisty, kocham twojego blogaaa:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zajebistyy.. DOdawaj szybko nn, co to za Katy? Szybko plzika;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham ten rozdział. Nie mogę się doczekać aż uwolnią Alice i rozwiąże się ta sprawa z Johnem. ;> czekam na nn, @BiebsSkies

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham, kocham , kocham i oczywiście chce więcej ;pp I moim zdaniem Katy ma powiązanie z Alice...

    @Mrs.Cranberry

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham ten blog bo jest inny niż pozostałe . @Natalia7991

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny <3 uwielbiam ten blog, czytając rozdziały trzeba myślę, i like it haha. czekam na nn :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zarąbisty...ciekawe kim jest ta Kate... I kto przyszedł do Alice
    +nie chce mi się powtórzać że nie przepadam za Justin'em :P
    http://cantyoufeelthechange1d.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  16. jeejjkuu jak ja to kocham<3 coraz ciekawszee;D czekam na nn;p;p

    OdpowiedzUsuń
  17. czekam na nn xdd

    OdpowiedzUsuń
  18. dawaj szybko nowy. jak mozesz infomruj mnie o nn na www.purple-glass.blogspot.com bede wdzieczna :D

    OdpowiedzUsuń
  19. jaa już chcę następny .

    OdpowiedzUsuń
  20. no nie przerywaj w takim momencie! szybko dawaj następny !

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne opowiadanie;) Czekam na nowy rozdział;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z niecierpliwością czekam na nowy rozdział ! poświęciłam na przeczytanie wszystkich rozdziałów od początku z półtorej godziny ! masz talent do pisania i Twoje opowiadanie jest tego przykładem : 0 pisz dalej !
    zapraszam na mój blog na którym możesz mnie informować o nowych : http://fire-souls.blogspot.com/ .

    OdpowiedzUsuń
  24. hej, tez bym chciała być informowana. super rozdział :D @CarrotsWife

    OdpowiedzUsuń
  25. Judytka kocham Cię i to nie wiesz jak bardzo. <3 Wiele dla mnie znaczysz !! Chce Cie poznac na zywo i byc twoja realna przyjaciolka ... <33 MMM moje marzenia musza sie spelnic <33 JOR LOF FRJEND - @Belieber_9431 umre .... dawaj nowy rozdzial bejbe!!

    OdpowiedzUsuń
  26. To jeest 30 dodawaj mi NN i to już <33 Kocham tego bloga informuj mnie !! @Bieebsss

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham twoje opowiadanie, strasznie mnie wciągnęło, podoba mi się fabuła, w ogóle to niesamowicie piszesz! Nie mogę się doczekać następnego rozdziału, nie daj mi długo czekać bo zwariuje :D ;* <333

    http://she-believed.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzisiaj przypadkiem znalazłam twojego bloga i muszę przyznać że ciesze się z tego powodu gdyż masz ogromny talent. Potrafisz wszystko dobrze opisać i dobrać do siebie słowa, również nie zauważyłam jakikolwiek błędów za co masz u mnie ogromnego plusa ponieważ wszystko miło się czyta. Fabuła strasznie mnie zaciekawiła, jeszcze nigdy nie czytałam takiego opowiadania która opowiada o takiej historii więc gratuluję oryginalności. Nie cierpię już Cece, okazała się taka fałszywa, ciekawi mnie strasznie o co chodzi z Justinem, co on ma z tym wszystkim wspólnego. Oby Alice szybko wydostała się z tego ośrodka i żeby wszystko się wyjaśniło bo już nie wytrzymam. Opowiadanie jednym słowem GENIALNE! Z niecierpliwością czekam na nowy rozdział. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Napisz kolejne rozdziały prosze!!! <3 świetna jestes.

    OdpowiedzUsuń
  30. I visited many web pages however the audio feature for
    audio songs present at this website is truly
    wonderful.
    Also visit my weblog :: Kolagen naturalny

    OdpowiedzUsuń
  31. zajebisty, chcę więcej <333

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocham to ! <5272628 Dawaj następny!.!!.!.! *,*

    @YouSoSweet_

    OdpowiedzUsuń
  33. omg! genialne opowiadanie!
    mam nadzieję, że bd mogła jeszcze przeczytać dalsze losy Alice.
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  34. Link exchange is nothing else however it is only
    placing the other person's website link on your page at proper place and other person will also do
    same in support of you.

    Also visit my blog post; gift card

    OdpowiedzUsuń
  35. Czemu nie dodajesz czekamu juz rok haha

    OdpowiedzUsuń
  36. KURWA STARA DODAJ ROZDZIAAAAAAAŁŁŁŁŁŁ!
    wiem gdzie mieszkasz, DAJ ROZDZIAAAAAAŁ

    OdpowiedzUsuń

AddThis